Munsztuk …

Munsztuk historyczny.
Munsztuk to nazwa pochodząca z języków germańskich, oznacza rodzaj kiełzna stosowanego do lepszego panowania nad koniem, znany był już w czasach rzymskich i we wczesnym średniowieczu jednak dopiero w wieku XIV znalazł się w powszechnym użyciu.

SONY DSC
Arkan w ogrodzie Saskim.

Dorohostajski Krzysztof Mikołaj, marszałek wielki litewski, żołnierz, poeta, pisarz hipologiczny i ekonomiczny w księdze „Hippica to jest o koniach Xsięgi” ( Kraków 1603) o munsztuku pisze tak: Munsztuk jest własny hamulec, warownie (dobrze wykonany) a ostrożnie (bezpieczny dla wierzchowca) z żelaza urobiony, gębie konia według przynależności stanowiony a konia ku wszelkiej potrzebie w obracaniu, w bieganiu, a w zastanowieniu powolnym czyniony. A ten z 3 części złożony bywa, z czanek, z wędzidła a z podbródka albo pospolitego nazywając nazwiska, z łańcuszka, które iż każde w swoim różność mają , przeto też o każdym z nich ogółem jako najkrócej rozbierać przyjdzie, poczynając od czanek, których różność nie tylko potrzebna ale i nie mała zwierzchnia sobą pociąga potrzeba i ozdoba. O czankach ogółem: Trojakie czanki, trojaką w sobie władzę mają. To proste prawie albo w przód pochylone, to zakrzywione nieco nazad, to też i bardzo krzywe. Pierwsze głowę konika wszakże ku górze podnoszą, wtóre one wg potrzeby miarkują, trzecie pod się łamią… Przekładając ze staropolskiego na polski współczesny tajemnicą działania munsztuka są czanki, ich waga i długość oraz położenie w stosunku do ścięgierza. Historyczny munsztuk działa jak dźwignia dwustronna, zawieszony na pasku potylicznym, podpięty od dołu luźnym łańcuszkiem miał pewien obszar działania samoczynnego.
O odchyleniu od pionu czyli o pozycji munsztuka w końskim pysku decyduje stosunek wagi łańcuszka i górnych zaczepów do wagi czanek. Długie, ciężkie czanki kontra krótkie zaczepy mocujące i lekki łańcuszek ustawią munsztuk a wraz z nim głowę konia pionowo (rys.A) , lekkie czanki kontra ciężki łańcuszek przechylą go górnymi zaczepami do tyłu ( czanki pójdą do przodu) dzięki temu koń podniesie nos do góry (rys.B).

rys-1-czanki-proste-i-zrownowazone

Dobierając munsztuk wg podanych wyżej zasad do charakteru konia we wszystkich chodach póki nie było to niezbędne jeździec mógł jeździć z wiszącymi, luźnymi wodzami trzymanymi z reguły w lewej ręce. By koń zaczął skręcać wystarczyło lekko skręcić dłoń w prawo lub w lewo dzięki czemu ścięgierz nieznacznie zmieniał położenie co wystarczało, by koń skręcał we wskazanym przez jeźdźca kierunku. Oczywiście konie były szkolone do właściwego reagowania na taki sygnał, w początkowym okresie szkolenia młodych koni kiełznano je munsztukiem i wędzidłem ( nazywanym wtedy tranzlą) ale nie używano munsztuka , powodowano jedynie wędzidłem po czym gdy koń reagował prawidłowo jeżdżono tylko na munsztuku.
W „Hippice…” Dorochostajskiego widzimy całą gamę kunsztownych munsztuków wyglądających na pierwszy rzut oka jak narzędzia tortur jednak opisy do nich załączone wyjaśniają, że dzięki nim uzyskiwano większą powolności czyli uległości wierzchowca.
I tak na przykład munsztuk nr 86 opatrzony jest opisem : prosty, sowito kasztanowaty ze
czterema kołkami z igrzyskiem sowitym otwiera grubą i bardzo mięsistą wargę, dziąsła karze, języka przekładać nie dopuszcza należy koniowi twardoustemu, głębokiej gęby a języka subtelnego inne zachwalają takie przymioty: zadziera głowę, lekkie dzierżenie czyni, należy koniowi płytkiej małej gęby i języka subtelnego, daje wolość językowi, załamuje kark, przynależy koniowi głębokiej i bardzo twardoustej gęby, gębę otwiera !!! .

zdj-2-wywazenie

Sprawdzanie wyważenia munsztuka.

0000017489-000083

Wg Pieniążka czanki od których prawie wszystko zależy (przy powodowaniu koniem) powinny mieć długość równą odległości od końca kciuka do końca palca środkowego rozpostartej dłoni (mają być wzdłuż na piądź dobrą człowieka średniego) tj. około 20 cm. Powyżej ścięgierza zawiesia do paska potylicznego ( nagłówka) o długości 3 palców gdyż przy krótszych koń mógłby czankami dotkać do piersi. Scięgierz prosty z igrzyskiem po środku, po bokach płaski, żeby dziąseł nie ranił. Dla koni które mają gruby język lub nie przyjmują prostego należało zrobić ścięgierz zagięty w środku w kształt podkowy z doczepionym igrzyskiem. Łańcuszek z grubymi ogniwkami zapięty płasko, tak by za ujęciem wodzy u brody prawie w rowku leżeć mógł a pomiędzy brodę konia a łańcuszek wszedł jeden palec. Munsztuk tak w dobrej jako i w złej gębie powinien być zawieszony na pasku potylicznym tak, by znajdował się jak najbliżej kłów (1” od nich), jednak w takiej odległości coby w bieganiu koniowi nie zapadł za kieł. Nie mógł być za wąski bo uciskał na kąciki warg ani za szeroki bo mógł się przesuwać z boku na bok przez co działał niesymetrycznie i mógł doprowadzić do poranienia dziąseł. Ścięgierz wykonany z cienkiego pręta działał ostrzej od wykonanego z pręta grubego, prosty przenosił naciski na język ale koń mógł przesunąć język czym zniekształcał sygnał idący od wodzy. Ścięgierz z łukiem po środku uniemożliwiał koniowi przesunięcie języka na bok ale zbliżał się do żuchwy przez co działał ostrzej od prostego.

rys-2-sciegierz-prosty-i-lukowy
Pomiędzy radami jak dobrać munsztuk do konia zalecano, by munsztuk którego koń nie gryzie albo się nim nie bawi zmienić na taki który gryząc wargami zapieni.
Dobór munsztuka jak pisał Pieniążek był dla ówczesnych kawalkatorów sztuką najprzedniejszą i sacrum , a kto nie wierzy snadnie tego zawsze doświadczyć może.
Przy tym należy pamiętać że swobodny munsztuk był jedynie uzupełnieniem dosiadu , elastycznej ręki i odpowiedniej sylwetki jeźdźca o czym pisałem w „Czasie długich strzemion”.